Nawigacja
Szukaj
Aborcja.
RU-486.
Objawy ciąży.
Testy ciążowe.
Wskaźnik Pearla.
KUP ZESTAW
Przed zastosowaniem tabletek poronnych
Często zadawane pytania.
Tagi
Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 438
Najnowszy użytkownik: annakowlaska
Aborcja.
REKLAMA


1. Aborcja, czym jest?
2. Metody aborcji
3. Aborcja w Polsce i na świecie
4. Aborcja okiem kobiety- artykuł





Ad 1. Aborcja, czym jest ?

Aborcja (poronienie) – usunięcie ciąży. Jest to termin medyczny i potoczny, który stosuje się w przypadku zamierzonego, przedwczesnego zakończenia ciąży w wyniku interwencji zewnętrznej, np. działań lekarskich. W efekcie dochodzi do śmierci płodu lub zarodka.

"Fizyczno-biologiczne" zagrożenia i konsekwencje wynikające z przeprowadzenia aborcji:

-krwotoki (spowodowane uszkodzeniem narządów rodnych kobiety lub niecałkowitym usunięciem szczątków płodu).
-zakrzepy (mogące powodować zapalenia żył i innych organów wewnętrznych, a także - zator płuc).
-infekcje (przede wszystkim narządów rodnych), zakażenia krwi.
-powikłania (stany zapalne, niepłodność, zaburzenia w miesiączkowaniu).
-komplikacje w przypadku kolejnej ciąży (ciąża pozamaciczna, samoistne poronienie, przedwczesny albo opóźniony poród, zwiększenie się prawdopodobieństwa łożyska przodującego lub łożyska przyrośniętego, niewydolność szyjki macicy).
-śmierć matki.

Psychiczne zagrożenia i konsekwencje wynikające z przeprowadzenia aborcji (tzw. "syndrom poaborcyjny"):

-depresja mogąca - w niektórych przypadkach - prowadzić do wrogości wobec kolejnych dzieci.
-osłabienie więzi rodzinnych i "instynktu macierzyńskiego".
-dysharmonia i otępienie w życiu emocjonalnym.
-bolesne wspomnienia.
-wyrzuty sumienia.
-szereg innych negatywnych przeżyć.


Ad2. Metody aborcji

Aborcja farmakologiczna (chemiczna) – przerwanie wczesnej ciąży (przed upływem 9. tygodnia) poprzez podanie środków farmakologicznych (RU-486, Mifegine, Mifeprex)
Polega na podaniu środków farmakologicznych wymuszających poronienie. Pierwsza dawka zawiera środek farmakologiczny, który niszczy lub deformuje zarodek (mifepriston lub metotreksat), a druga dawka zawiera środek farmakologiczny z grupy prostaglandyn (mizoprostol lub gemeprost), który wywołuje skurcze macicy i prowadzi do wydalenia zarodka oraz wyściółki macicy. Najczęściej stosowana jest kombinacja mifepristonu i prostaglandyny.

Aborcja farmakologiczna- Tzw. pigułka aborcyjna pojawiła się w 2000 roku na rynku farmaceutycznym pod nazwą Mifégyne. Aborcja farmakologiczna jest możliwa na najwcześniejszym etapie (do dziewiątego tygodnia ciąży).


Aborcja chirurgiczna - rozszerzenie szyjki macicy i aspiracja (odessanie pod ciśnieniem – możliwa w 7.-12. tygodniu ciąży) lub wyłyżeczkowanie płodu (generalnie między 10., a 22. tygodniem ciąży) aborcja w drugim trymestrze- (12.-22. tydzień ciąży) polegająca na wywołaniu akcji skurczowej tzw. wczesne cięcie cesarskie. ( Możliwy zabieg w klinikach na Słowacji np: www.mediklinik.sk)



Ad3. Aborcja w Polsce i na świecie



SYTUACJA PRAWNA W POLSCE

Aborcja a prawodawstwo polskie, w Polsce Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. 1.03.1993 z późniejszymi zmianami) w artykule 4a określa przypadki, kiedy może być dokonana aborcja: „Art. 4a 1.
Przerwanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w przypadku gdy:

1) ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej,

2) badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu,

3) zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

W przypadkach określonych w ust. 1 pkt 2 przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej; w przypadku określonym w ust. 1 pkt 3, jeżeli od początku ciąży upłynęło nie więcej niż 12 tygodni.

3. W przypadkach, o których mowa w ust. 1 pkt 1 i 2, przerwania ciąży dokonuje lekarz w szpitalu.

4. Do przerwania ciąży wymagana jest pisemna zgoda kobiety. W przypadku małoletniej lub kobiety ubezwłasnowolnionej całkowicie wymagana jest pisemna zgoda jej przedstawiciela ustawowego. W przypadku małoletniej powyżej 13 roku życia wymagana jest również zgoda tej osoby. W przypadku małoletniej poniżej 13 roku życia wymagana jest zgoda sądu opiekuńczego, a małoletnia ma prawo do wyrażenia własnej opinii. W przypadku kobiety ubezwłasnowolnionej całkowicie wymagana jest także pisemna zgoda tej osoby, chyba że na wyrażenie zgody nie pozwala stan jej zdrowia psychicznego. W razie braku zgody przedstawiciela ustawowego, do przerwania ciąży wymagana jest zgoda sądu opiekuńczego.

5. Wystąpienie okoliczności, o których mowa w ust. 1 pkt. 1 i 2, stwierdza inny lekarz niż dokonujący przerwania ciąży, chyba że ciąża zagraża bezpośrednio życiu kobiety. Okoliczność, o której mowa w ust. 1 pkt. 3 stwierdza prokurator (...)

6. Do prywatnych gabinetów lekarskich, w których dokonuje się przerywania ciąży, w zakresie wymagań, jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia i urządzenia gabinetu prywatnego, oraz w zakresie dotyczącym dokumentacji medycznej i sprawowania kontroli nad tymi gabinetami stosuje się odrębne przepisy.

7. Minister Zdrowia i Opieki Społecznej po zasięgnięciu opinii Naczelnej Rady Lekarskiej określi, w drodze rozporządzenia, kwalifikacje zawodowe lekarzy, uprawniające do dokonania przerwania ciąży, oraz kwalifikacje lekarzy, o których mowa w ust. 5. (...)” Ustawa z dnia 6.06.1997 Kodeks karny (Dz.U. 2.08.1997, nr 88, poz. 553) wprowadziła od 1.09.1998 r. odpowiedzialność karną: Art. 152. 1. Kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę z naruszeniem przepisów ustawy, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

8. Tej samej karze podlega, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania.

9. Kto dopuszcza się czynu określonego w 1 lub 2, gdy płód osiągnął zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Art. 153. 1. Kto stosując przemoc wobec kobiety ciężarnej lub w inny sposób bez jej zgody przerywa ciążę albo przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza kobietę ciężarną do przerwania ciąży, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Hasło opracowano na podstawie „Słownika Encyklopedycznego Miłość i Seks” Wydawnictwa Europa. Autor - Lew Starowicz. ISBN 83-87977-17-9. Rok wydania 1999.

Nowelizacja tej ustawy w 1996 r. dodała do powyższych warunków "złą sytuację społeczną".

Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia 28 maja 1997 uznał ten zapis za niekonstytucyjny i zabronił przerywania ciąży ze względu na "złą sytuację społeczną". Jest to ewenement na skalę światową, nigdzie indziej żaden sąd nie uznał, że płodowi przysługują takie same prawa jak człowiekowi. Również zupełnie nic nie wskazuje, żeby twórcy Konstytucji zamierzali objąć płód ochroną taką samą jaka przysługuje ludziom. Przeciwko temu orzeczeniu głosowało 3 sędziów: Zdzisław Czeszejko-Sochacki, Lech Garlicki i Wojciech Sokolewic Restrykcyjne przepisy powodują występowanie na szeroką skalę zjawiska "podziemia aborcyjnego", tj. nielegalnych zabiegów przerywania ciąży.

NALEŻY PAMIĘTAĆ...

Polska jest jednym z dwóch krajów na świecie, w których w ostatnich latach, wbrew światowym trendom, zaostrzono prawo dotyczące aborcji. W 1993 roku Sejm przyjął ustawę o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, która pozbawiła kobiety prawa do aborcji ze względów społecznych. W 1996 roku ustawę złagodzono wprowadzając do niej szereg poprawek, wśród nich zapis dopuszczający przerywanie ciąży, gdy kobieta "znajduje się w ciężkich warunkach życiowych lub trudnej sytuacji osobistej".
W grudniu 1997 roku weszło w życie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który zakwestionował zgodność tego zapisu z Konstytucją, mimo iż brak jest w niej zapisu o ochronie "życia od poczęcia". Trybunał powołał się na artykuł stwierdzający, że "Polska jest demokratycznym państwem prawnym" i na tej podstawie orzekł o obowiązku "ochrony życia od poczęcia".
Tymczasem w państwach cieszących się dłuższą niż Polska tradycją demokratyczną i opinią "państw prawa" przepisy dotyczące aborcji są liberalne. Trybunał w uzasadnieniu orzeczenia stwierdził także: "z istoty uznania życia ludzkiego za wartość konstytucyjną wynika konieczne ograniczenie praw kobiety ciężarnej". Ograniczenie praw kobiet ze względu na ich funkcje macierzyńskie jest uznawane na świecie za niedopuszczalną dyskryminację ze względu na płeć. Polski Trybunał Konstytucyjny powołał się w uzasadnieniu swojego orzeczenia na Konwencję o prawach dziecka, interpretując jej zapisy jako wspierające "ochronę życia od poczęcia". Tymczasem o tym, że nie jest to zgodne z jej duchem, świadczą ustawodawstwa krajów europejskich - sygnatariuszy tej konwencji. Restrykcyjne prawo antyaborcyjne w Polsce, brak polityki upowszechniania planowania rodziny oraz edukacji seksualnej budzi niepokój społeczności międzynarodowej i organów ONZ monitorujących przestrzeganie międzynarodowych paktów i konwencji, które Polska ratyfikowała.
W 1998 roku Komitet ONZ ds. Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych monitorujący przestrzeganie drugiego obok Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka podstawowego dokumentu międzynarodowego - Paktu Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych - zalecił Polsce "powszechne udostępnienie usług planowania rodziny obejmującego poradnictwo dotyczące bezpiecznej antykoncepcji, a także wiarygodnej opartej na rzetelnej informacji edukacji seksualnej dla dzieci i młodzieży w wieku szkolnym". Komitet zauważa, że nakładając niedawno prawne ograniczenia aborcji nie wzięto pod uwagę względów ekonomicznych ani społecznych. Zaniepokojenie Komitetu budzi skutek tych ograniczeń: Polki, żeby przerwać ciążę, uciekają się obecnie często do usług osób bez skrupułów, ryzykując przez to zdrowiem. Komitetu wyraża również niepokój z powodu braku usług planowania rodziny w państwowym systemie opieki zdrowotnej, co wiąże się z brakiem przystępnych finansowo środków antykoncepcyjnych dla kobiet. Komitet zaleca podjęcie wszelkich możliwych środków w celu zapewnienia kobietom prawa do zdrowia, a zwłaszcza do zdrowia reprodukcyjnego. Zaleca powszechne udostępnienie usług planowania rodziny obejmujących poradnictwo dotyczące bezpiecznej antykoncepcji, a także wiarygodnej i opartej na rzetelnej informacji edukacji seksualnej dla dzieci i młodzieży w wieku szkolnym.
W lipcu 1999 roku Komitet Praw Człowieka ONZ, po rozpatrzeniu raportu rządu polskiego, przesłał Polsce m.in. następujące uwagi i zalecenia: Komitet z niepokojem odnotowuje: „surowe prawo dotyczące aborcji, którego skutkiem jest duża liczba potajemnych zabiegów przerywania ciąży, co wiąże się z zagrożeniem dla życia i zdrowia kobiet, ograniczony dostęp kobiet do środków antykoncepcyjnych na skutek wysokich cen i ograniczonej możliwości otrzymania odpowiednich recept, wyłączenie z programu szkolnego edukacji seksualnej oraz niewystarczalność programów planowania rodziny dostępnych dla ogółu. (art. 3, 6, 9 i 26 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych) Państwo-Strona winno wprowadzić strategie i programy służące zapewnieniu pełnego i wolnego od dyskryminacji dostępu do wszystkich metod planowania rodziny, a także ponownie wprowadzić do programu szkół państwowych wychowanie seksualne”

Ad4. Aborcja okiem kobiety-artykuł


„Jestem młodą kobietą z kilkuletnim „stażem małżeńskim". Z oszczędności stosowaliśmy najtańsze metody antykoncepcji, no i stało się - nagle okazało się, że jestem w drugim miesiącu ciąży. Najpierw przyszły refleksje: co teraz robić? Dziecka nie planowaliśmy, bo nie mieliśmy ani dostatecznych środków (brak mieszkania, pieniędzy, podstawowych sprzętów, itd.) ani możliwości (tylko ja miałam stałą pracę po 15-16 godzin na dobę, a mąż pracował dorywczo). Wiedziałam, że szef mnie zwolni, gdy tylko zauważy, że jestem w ciąży, bo zrobił tak z dwiema innymi kobietami. Zarobki męża nie starczyłyby nawet na utrzymanie nas dwojga, nie mówiąc już o dziecku. Pewnie opisuję tu banalnie typową sytuację, jakich w naszym kraju są tysiące. Pojawiło się widmo aborcji jako niestety jedynego wyjścia. Jestem wierzącą katoliczką i zaczęłam mieć straszne wątpliwości. Z jednej strony nie mogłam urodzić, z drugiej strony nie chciałam nikogo zabijać. Byłam tak tym wszystkim zmęczona, że nawet myślałam o samobójstwie. Poszłam do spowiedzi i miałam wyjątkowe szczęście, bo przypadkowo trafiłam na mądrego i odważnego księdza (nie powiem o nim nic więcej, by mu nie zaszkodzić). Widząc moją szczerą rozterkę, ksiądz nie mówił mi gotowych formułek o grzechu, morderstwie itd., tylko najpierw uspokoił mnie a potem zaczął miłym głosem przekonywać, że aborcja wcale nie jest złem, jeśli ja sama czuję, że jest potrzebna.

Przeżyłam szok, bo spodziewałam się zupełnie innych słów, które zniechęciłyby mnie do aborcji i (teraz to wiem) zrujnowały moje życie. Nawiązaliśmy szczerą i otwartą rozmowę, która trwała prawie 3 godziny. Ja przekazywałam księdzu swoje wątpliwości, a on je po kolei tłumaczył. Miałam wrażenie, że budzę się z jakiegoś koszmaru, w którym cały czas tkwiłam i nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy. Ten koszmar to było to sztuczne poczucie winy, które źli duchowni wmawiają kobietom. Teraz wiem, że jest to z ich strony złośliwość, niechęć do kobiet, niezrozumienie życia a też i chęć kontroli, bo osobą, która się zmaga z głupimi dogmatami łatwiej kierować. Najbardziej przekonał mnie argument księdza, że embrion do 4 miesiąca ciąży nie ma żadnej aktywności mózgu, podobnie jak u dorosłej osoby w stanie śmierci mózgowej. Osobę dorosłą w takim stanie odłącza się od aparatury, mimo, że mogłaby żyć jeszcze długo. Dlaczego więc Kościół sprzeciwia się aborcji, a nie sprzeciwia się odłączaniu od aparatury? Sama doszłam potem do wniosku, że nie oświeca kościelnych „obrońców życia poczętego" Duch Święty, ale raczej oślepiają ich pieniądze. Każde urodzone dziecko - katolik to przecież dodatkowe chrzty, komunie, bierzmowania, lekcje religii itd, itp.
(...)

W tym miejscu każdy może sobie zadać pytanie, czy tak może pisać katoliczka? Tak, jestem nadal katoliczką, ale tylko ze względu na tego księdza, który przekonał mnie do podjęcia właściwej decyzji. Dzięki niemu nie czuję żadnych wyrzutów sumienia, bo jestem pewna, że niczego złego nie zrobiłam. Wręcz przeciwnie, uważam aborcję w mojej sytuacji za wielkie dobro. Nie urodziłam dziecka niechcianego, nie jestem osobą nieodpowiedzialną, która zgadza się na oddanie własnego dziecka jakimś przypadkowym ludziom, albo, nie daj Boże, na wychowanie u zakonnic lub w domach dziecka (znam niestety takie instytucje). Pewna jestem, że urodzenie zniszczyłoby moją miłość do męża, zagnębilibyśmy się wzajemnymi pretensjami. Tymczasem decyzja o aborcji uczyniła mnie osobą bardziej dojrzałą i odpowiedzialną, zrozumiałam, że każdy powinien sam decydować o sobie. Ta wspólna decyzja wzmocniła też naszą małżeńską więź i wszystko się nam teraz lepiej układa. Chciałabym za 2-3 lata urodzić moje wymarzone, chciane i kochane dziecko. Okazało się, że mój „opatrznościowy" ksiądz (naprawdę myślę, że Pan Bóg mi go zesłał), miał rację i uczynił mnie kobietą szczęśliwą. Nie polecam jednak innym kobietom chodzenia do spowiedzi jako formy pomocy do podjęcia decyzji w sprawie aborcji. Mogą mieć mniej szczęścia niż ja i trafić na oportunistę, dewota albo tchórza, który zniszczy im życie.”

Bibliografia:
http://prochoice.blox.pl/2007/03/Moja-aborcja.html
http://www.aborcja.strony.pl/
http://www.wikipedia.org
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ankieta
Czy jesteś za zlegalizowaniem aborcji?







Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
 
Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Aktualnie online

Gości online1
Użytkowników online
Łącznie użytkowników438
Najnowszy użytkownik: annakowlaska
Ostatnio na forum

Najnowsze tematy
· Sprzedam tabletki po...
· Zaufałam ... udało s...
· UWAGA!!! Fałszywe ze...
· Tabletki poronne
· RU 486 (Mifepristone)
Najciekawsze tematy
·Zaufałam ... udał... [78]
·UWAGA!!! Fałszywe... [58]
·Sprzedam tabletki... [22]
·bardzo prosze o p... [10]
·Proszę o pomoc! [2]